Spotkanie z uczestnikami 45. Polskiej Wyprawy Antarktycznej do Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego na Wyspie Króla Jerzego (Antarktyka Zachodnia)

31 marca 2021 r. uczniowie i uczennice Zespołu Szkół Plastycznych w Bielsku-Białej wzięli udział w spotkaniu z panami Kacprem Wojtysiakiem i Mateuszem Hilem. Obaj panowie aktualnie są uczestnikami 45. Polskiej Wyprawy Antarktycznej do Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego na Wyspie Króla Jerzego (Antarktyka Zachodnia). Stacja ta jest jedyną tego typu jednostką prowadzoną przez polską placówkę naukową na Antarktyce. Podstawowym celem załogi jest prowadzenie badań i monitoringów środowiskowych (np. obserwacja ptaków i ssaków płetwonogich). Równie ważnym obowiązkiem załogi jest dbanie o stację, która w czasie wyprawy jest jej domem, a w przyszłości będzie domem dla kolejnych wypraw.

Kontakt z miejscem odległym o 14 tys. km było niezwykłym doświadczeniem! Panowie spędzili w stacji ponad 60 dni, przed nimi jeszcze blisko 300. Stanowią część załogi, która spędzi na Antarktyce rok w zupełnej izolacji od pozostałej części świata. Cała załoga liczy 11 osób (kobiet i mężczyzn).

Jakim wyzwaniem jest pakowanie się na rok? Dla wielu z nas takie rozważania są poza zasięgiem wyobraźni. Należy pamiętać, że w czasie pobytu na stacji niemożliwy jest zakup skarpetek (bo poprzednie się przetarły) lub rękawiczek (bo tamte się zgubiły). Ile butelek szamponu należy zabrać? Dla nas to nowa perspektywa myślenia o potrzebach człowieka i konsumpcjonizmie. Osobnym wątkiem rozmów było wyżywienie. Świeże warzywa i owoce na stacji Arctowskiego do luksus. Załoga ma do dyspozycji chłodnie i przy umiejętnym korzystaniu z nich można wydłużyć przydatność do spożycia wielu produktów. Jednak podstawą wyżywienia są mrożonki, produkty suche i puszki.

W opowieściach obu panów wyraźnie słyszalny był szacunek do przyrody. Na Antarktyce człowiek czuje, że jest tylko gościem. I jako gość nie powinien ingerować w środowisko naturalne. Zaskakującym tego przykładem jest zakaz uprawiania jakichkolwiek roślin, nawet szczypiorku w doniczce (jako rośliny nie występującej naturalnie na tym obszarze).

Spośród młodzieży w spotkaniu wzięły udział 32 osoby z różnych klas. Uczniowie i uczennice z dużą ciekawością i zaangażowaniem pytali o warunki życia na stacji. Pan Kacper wyświetlił zdjęcie, które doskonale obrazuje ulokowanie poszczególnych budynków. Jedna z uczennic po spotkaniu podzieliła się wrażeniem: Z wyświetlanego zdjęcia dowiedziałam się, do czego służy każdy budynek stacji. Cały czas wyobrażałam sobie, że z tych niedostępnych miejsc, ktoś się ze mną łączy. Fascynujący jest rozwój technologii i to, jak za jej pomocą, można zmniejszyć dystans.” Ta myśl chyba wszystkich wprawiała w zdumienie.

Napisała: p. Jadwiga Jarosz.

Spotkanie zorganizowała: p. Jadwiga Jarosz.

<< COFNIJ

Wyszukiwarka

Termo logo