Relacja z wycieczki do Poznania

W dniach 17-19 stycznia 2018 r. klasy 4 POSSP, 1a i 1b LP wzięły udział w wycieczce do Poznania.

Celem wyjazdu do Poznania było odwiedzenie miejsc historycznie związanych z początkami państwowości polskiej oraz obejrzenie dwóch wystaw czasowych: prac artystycznych Fridy Kahlo oraz ekspozycji złożonej z plastynatów zatytuowanej Body Worlds – Vital, której autorem jest niemiecki naukowiec dr Gunther von Hagens.

Zwiedzanie zaczęliśmy z samego rana w Gnieźnie. Przewodnik opowiedział o historii związanej z Katedrą, ale też o losach samej budowli. Zwiedziliśmy podziemia katedry, kryjące pozostałości po wcześniejszych budowlach sakralnych wznoszonych w tym miejscu od X wieku oraz szczątki pochowanych tam osób. Mieliśmy możliwość szczegółowego obejrzenia Drzwi Gnieźnieńskich wraz z komentarzem przewodnika do kolejnych kwater przedstawiających historię życia i śmierci św. Wojciecha.

Inny obiekt sakralny, który zwiedziliśmy w Gnieźnie, to mieszczący się na wzgórzu Panieńskim, Kościół Wniebowzięcia NMP, w którym urzędowały Siostry Klaryski, sprowadzone do Gniezna w XIII wieku.

Spacer po mieście zakończył się wizytą w Muzeum Początków Państwa Polskiego, gdzie oglądaliśmy eksponaty pochodzące z najdawniejszych czasów a używane do różnych celów: do zabawy, do pracy, podkreślenia prestiżu osoby władcy, zbiory starodruków, elementy dawnego oręża, w końcu trafiliśmy na czasową wystawę przywiezioną z Moraw, bogatą w eksponaty  czeskich, zminiaturyzowanych budowli sakralnych z terenów Moraw. Ta wystawa stanowiła uzupełnienie treści wycieczki na Morawy, w której uczestniczyli uczniowie z klasy IV POSSP w czerwcu 2017 roku.

Ruszając z Gniezna w stronę Poznania zatrzymaliśmy się w Skansenie Miniatur Wielkopolskich w Pobiedziskach, gdzie mogliśmy zapoznać się z regionalnymi zabytkami architektury i ich strukturą.

Drugiego dnia od rana zwiedzaliśmy Poznań w asyście pani przewodnik, która poprowadziła nas, podkreślając charakter napotykanej architektury, historię budynków, ale też sytuację społeczną Polaków i Niemców żyjących w jednym mieście. Takim budynkiem przesiąkniętym historią społeczną jest poznański Teatr Polski, zbudowany w okresie zaborów wysiłkiem całych grup ludzi z różnych części kraju, którzy gromadzili środki na jego budowę oraz działali na rzecz popularyzowania tej idei.

Na Rynku usłyszeliśmy o trudnej historii budników, handlujących towarem spożywczym odkupywanym za grosze przez zamożnych kupców po to tylko, żeby sprzedać go za wyższą cenę. Budnicy mieszkali i handlowali w drewnianych budach. Te wówczas prowizoryczne budynki, dziś dodają rynkowi kolorytu i są jego wizytówką. Ratusz poznański jest wyjątkowy sam w sobie. Z Rynku przeszliśmy do Bazyliki kolegiackiej, utrzymanej w stylu barokowym. Wysłuchaliśmy legendy o koziołkach poznańskich. Spacerowaliśmy po Ostrowie Tumskim, gdzie znajduje się Bazylika Archikatedralna pw. Piotra  i Pawła. Jest to już kolejny obiekt sakralny, który znajduje się w tym miejscu od X wieku. Poprzednia budowla została zniszczona w 1945 roku, odbudowano ją jednocześnie stosując zabieg regotyzacji.

Kiedy zwiedzanie zabytków kultury materialnej i duchowej dobiegło końca, przyszedł czas na część artystyczo-naukową. Termin wycieczki obejmował wystawę prac malarskich Fridy Kahlo oraz Diega Rivery, która mieściła się w Centrum Kultury Zamek. Zdania na temat wystawy były podzielone – niektórzy czuli niedosyt, bo spodziewali się zobaczyć większą ilość prac, innym odpowiadało poszerzenie kontekstu wystawy o film dokumentalny, w którym uczniowie Fridy opowiadali o artystce. Wystawa ukazywała też twórczość osób, które znajdowały się w bezpośrednim otoczeniu malarki oraz wprowadzała akcenty sztuki meksykańskiej. Szczególnie wyraźnie zaakcentowany został kontekst polityczno-społeczny, bo w końcu sztuka Fridy, Diega oraz ich uczniów manifestowała niezgodę na życie ludzi w skrajnej biedzie.

Inną wystawą goszczącą w tym czasie w Poznaniu była naukowa ekspozycja ukazująca budowę ciała ludzkiego Body Worlds – Vital, obrazująca narządy wewnętrzne zdrowe oraz objęte chorobą. Osoby, które odwiedziły tę wystawę, uczestniczyły w wyjątkowej lekcji anatomii ze szczególnym ukierunkowaniem na zdrowy tryb życia. Obawy osób o słabszych nerwach okazały się bezzasadne, a uczestnicy wystawy w większości uznali, że kontrowersje wokół tej wystawy są przesadzone. Udział w wystawie był dobrowolny i osoby, które nie chciały oglądać plastynatów, wybrały poznańskie Dalineum, czyli ośrodek ze stałą wystawą mniej znanych prac Salvadora Dalego oraz czasową wystawą prac Henriego Toulouse – Lautreca.

Wizyta w Poznaniu była też sposobnością do odwiedzenia Muzeum Narodowego, gdzie uczestniczyliśmy w lekcjach muzealnych poświęconych sztuce gotyku w Polsce oraz podziwialiśmy wystawę stałą, która zawiera bogate zbiory obrazów polskich artystów od XVI do XVIII wieku, XVIII do XIX w. oraz pierwszej połowy XX wieku, co szczególnie wzbudziło nasze zainteresowanie. Ze względu na liczbę uczestników, lekcja muzealna i  zwiedzanie wystaw odbywało się w dwóch grupach.

napisała: mgr Justyna Moruś

<< COFNIJ

Wyszukiwarka

Termo logo